1993-10-10 Polska (K) – Ukraina (K) 1-3

Ukraina 1993 PrzemyslReprezentacja Polski przed meczem z Ukrainą w Przemyślu. W górnym rzędzie od lewej: Władysław Szyngiera (trener), Irena Półtorak (kierowniczka), Jolanta Nieczypor, Maria Makowska, Monika Grygorowicz, Anna Dąb, Joanna Deinert, Sabina Żurek, Jolanta Urgacz-Ficek (lekarka), Zygmunt Chudzik (masażysta); w środkowym rzędzie od lewej: Anastazja Kubiak, Agnieszka Szondermajer, Agnieszka Pluskota, Mariola Kacprzak, Marta Otrębska, Anna Kijas, Mariola Silwończyk, Aneta Rybak, Dorota Janik, leżą od lewej: Klaudia Kowalska, Katarzyna Walerianowicz. Fot. Archiwum Janusza Półtoraka/Adam Drygalski (Piłkarki. Urodzone, by grać)


Rok 1993 zaczął się bardzo pomyślnie dla polskich piłkarek, które po jakże udanym występie w Lyonie, gdzie pokonały Rosję i Belgię, osiągnęły kilka cennych remisów z Węgierkami i Austriaczkami. Nasze panie z dużym optymizmem przystępowały do jesiennych eliminacji mistrzostw Europy, tym bardziej, że grupa nie była silna, bo oprócz nas grały też: Ukraina, Rosja i Rumunia. I właśnie z tym pierwszym zespołem zainaugurowały kwalifikacje. Ukrainki miały już za sobą dwa występy, najpierw przegrały u siebie z Rosją 0-2, a następnie zremisowały z Rumunią 2-2. Dodajmy, że dla Polek było to trzecie podejście w eliminacjach, wcześniej przegrały wszystkie mecze, ale wówczas nie miały szczęścia trafiając na bardzo silne zespoły.   

Trener Władysław Szyngiera nie mógł skorzystać z wszystkich najlepszych zawodniczek, zwłaszcza tych, które występowały za granicą. Niektóre z nich, jak Luiza Pendyk (wówczas najskuteczniejsza strzelczyni w kadrze) nie wyrażała już zainteresowania grą w reprezentacji. Inne nie dostawały zgody na wyjazd. Na mecz z Ukrainą zdołały jedynie przyjechać Aneta Kubiak z FC Frankfurt, Jolanta Nieczypor z FC Rheine i Marta Otrębska występująca w lidze szwedzkiej. Zespół oparty był na zawodniczkach najsilniejszej wówczas drużyny piłkarskiej Piastunki Gliwice, które w 1993 i 1994 sięgnęły po tytuł mistrza Polski.

Mecz z Ukrainą został rozegrany w Przemyślu przy obecności aż 5000 kibiców oczekujących łatwego zwycięstwa biało-czerwonych. Jak relacjonował Sport, już w 2 min. Mariola Silwończyk mogła zdobyć prowadzenie mając przed sobą jedynie bramkarkę gości, ale potknęła się i nie zdążyła oddać strzału. Jednakże siedem minut później sędzia podyktował rzut wolny i z odległości 25 metrów Agnieszka Szondermajer popisała się pięknym uderzeniem, bramkarka Owczarenko nie miała zbyt wiele do powiedzenia przy tej akcji.  – „Liczyliśmy, że to poderwie naszą drużyną do jeszcze lepszej gry, ale nic z tego. Coraz więcej było niecelnych podań, brakowało dyrygenta w środku pola” – pisał Sport. W 22 min. Ukrainki wyrównały za sprawą Prichodko, która popisała się celną główką. Świetną okazję miały nasze panie w 32 min, jednak 10 metrów od bramki rzut wolny niecelnie wykonała Agnieszka Szondermajer.

W drugiej części meczu Polki nie potrafiły przeprowadzić żadnej skutecznej akcji, za to popełniały coraz więcej błędów w obronie, co wykorzystały rywalki.  – „Po przerwie więcej z gry miały bardziej wybiegane i sprawniejsze rywalki, które wykorzystując słabą dyspozycję środkowej linii i napastniczek naszej drużyny, coraz częściej stwarzały groźne sytuacje podbramkowe” – pisała gazeta Nowiny. W 63 min. nasza bramkarka Katarzyna Walerianowicz przepuściła dośrodkowanie i Ignatowicz strzeliła do pustej bramki. W doliczonym czasie gry Maria Makowska nie upilnowała Friszko, która strzałem głową zdobyła trzeciego gola.   

Wyniki:

29.08.1993 (Kijów): Ukraina – Rosja 0-2

18.09.1993 (Kijów): Ukraina – Rumunia 2-2

10.10.1993 (Przemyśl): Polska – Ukraina 1-3

Grupa 2 – eliminacje mistrzostw Europy                                                   

MSC

DRUŻYNA

M

Z

R

P

PKT

BR

1

Ukraina

3

1

1

1

3

5-5

2

Rosja

1

1

0

0

2

2-0

3

Rumunia

1

0

1

0

1

2-2

4

Polska

1

0

0

1

0

1-3

Dokumentacja meczowa:

Mecz oficjalny

10 października 1993, Przemyśl (stadion Polonii), mecz eliminacji ME

Polska (K) – Ukraina (K) 1-3 (1-1)

1-0 – Agnieszka Szondermajer (9), 1-1 – Prichodko (22), 1-2 – Ignatowicz (63), 1-3 – Friszko (90)

Sędziował: Dragutin Poljak (Chorwacja)

Widzów: 5 000

Polska (K): Katarzyna Walerianowicz (Piastunki Gliwice) – Dorota Janik (AZS AWF Wrocław), Agnieszka Szondermajer (Czarni Sosnowiec), Joanna Dejnert (Piastunki Gliwice) (68. Aneta Rybak, Piastunki Gliwice), Maria Makowska (kapitan, Stilon Gorzów) – Mariola Kacprzak (Stilon Gorzów), Aneta Kubiak (FC Frankfurt-Niemcy), Agnieszka Pluskota (Piastunki Gliwice) – Marta Otrębska (Kristineberg-Szwecja), Jolanta Nieczypor (FC Rheine-Niemcy), Mariola Silwończyk (Stilon Gorzów) (88. Anna Dąb, Piastunki Gliwice). Trener: Władysław Szyngiera

 Ukraina (K): Owczarenko – Mazurenko, Stupak, Boriszpolec, Adżigitowa – Prichodko, Sergiejenko (77. Zubak), Ignatowicz – Gusakowa (46. Szewcowa), Friszko, Werizubowa. Trener: Aleksander Cziubarow

SOCIAL MEDIA